Badacze folkloru pojawili się w Polsce na początku i w połowie dziewiętnastego wieku. Nasza Ojczyzna będąca wówczas pod zaborami potrzebowała świadków i dowodów na to, że polskość i Polska są głęboko zakorzenione w tradycji i kulturze ludowej. Bo przecież chłopi od zawsze nazywani byli solą ziemi. Tak naprawdę folklor ludowy zawiera te najbardziej pierwotne elementy, z jakich później wyrosła polska sztuka i kultura. I dzięki takim niestrudzonym badaczom folkloru jak na przykład Oskar Kolberg, który przewędrował ówczesną Rzeczpospolitą wzdłuż i wszerz, możemy się dzisiaj delektować i czytać o dawnych ludowych zwyczajach i strojach. Oskar Kolberg w swoich dziennikach bardzo szczegółowo opisywał wygląd chłopskich chat, wygląd chłopskich i kobiecych strojów. Szczególną uwagę zwracał na chusty. Gdyż był to bardzo istotny element stroju kobiecego, który informował przybysz, a tym czy kobieta jest zamężną, czy dopiero przygotowuje się do tego stanu. Czy może wędrowiec przechodzący przez wieś ma akurat do czynienia z wdową. Te i wiele innych informacji można było wyczytać z chusty, jaką nosiła na głowie wiejska kobieta. Można również się było dowiedzieć o statusie materialnym i zamożności chłopskiego rodu. Wystarczyło spojrzeć na chustę.
lis
20